Kiedy udostępniam post, FB mnie pyta: "o czym myślisz Joanna?" - myślę, że ludzie tego nie rozumieją, mają swoje "szybkie" argumenty, które maskują inne, bardziej przyziemne. Mam taką tezę, że to także z powodu spłycania wrażliwości, sprowadzania jej do podstawowych, makroskopowych "podniet". To lata braku przywiązywania wagi do edukacji artystycznej (pamiętamy nasze lekcje muzyki plastyki, które, owszem miały fajnych nauczycieli, ale nie oszukujmy się, były i są traktowane w edukacji, jako tzw "michałki"), to brak uwrażliwiania na sztukę i piękno w domach, gdzie często walczymy o tzw "lepszy byt", który wiążemy ze statusem majątkowym, nie posiadaniem na ścianie obrazu lokalnego artysty lub choćby obrazka namalowanego przez własne dziecko. Nie mogę oczekiwać, że ludzie głęboko zaczną czuć więź z pięknem i naturą, kiedy swój dobrostan wiążą z basenem na podwórku, ładnym i szybkim samochodem i sprawami, do których trzeba pędzić "jak najszybciej", nawet, jeśli to tylko parę kilometrów. Nie mogę oczekiwać, ze przy braku, czy uciekaniu od refleksji nad własnym życiem i swoim wnętrzem, będą w stanie wygenerować refleksję o długoterminowych zaletach alei drzew. "Bycie tu i teraz" wygina się na kształtkach cywilizacji w sposób kaleki. Myślę i boli mnie świat.
Zdjęcie ze świąt z kolejnym superherosem, a właściwie superheroską w naszej rodzinie
Bardzo.mnie boli świat. I niestety masz racje. Tandeta i stylówa bez polotu. Ma być prosto, sterylnie i wygodnie. Piękno przyrody.? Ech.
OdpowiedzUsuńdodam jeszcze że w mieście obok mnie wycięto wszystkie drzewa nad rzeką i zalano betonem...w imię lepszej sprawy imprezowej.
Usuńświadomość ludzi jest coraz mniejsza, już nawet nie w kwestiach estetyki, piękna, ale również w zakresie mechanizmów przyrodniczych :(
UsuńLudzkość to syf tej ziemi. Amen.
OdpowiedzUsuńdlatego trzeba jak najpiękniej żyć! :))
UsuńPóki co, moja biografia to nieustające pasmo porażek. Drzyzas, co za piękne życie...
UsuńCo prawda nie znam Twojej biografii, ale mam nadzieję, ze z tym pasmem to nie aż tak strasznie i trafiają się przerwy bezporażkowe :D Życzę Ci, żeby było ich jak najwięcej! Tych przerw bezporażkowych, rzecz jasna! <3
Usuń