poniedziałek, 4 sierpnia 2025

Pągo

 Gdyby przyszedł ktoś i powiedział stary czy masz czas, no to ten, z tą twarzą oczywista, że amazonka wielka rafa! Wczorej w nocy padało, a dziś jest mokro więc wielkie podnoszenie ogrodu z gruzów nie wchodzi w rachubę, ale pisanie o Kazachstanie też jeszcze nie, znaczy poniekąd tak., ale jeszcze mię się nie chce, jeszcze sobie z książką i kocięciem siedzięciem napawam się i pasę się i się pasę w paski sukięce. Na razie powiem ino, że było prze.


A Atramentowe serce (ten film, co okazał się być książką) ma dwie kolejne książki, drugi tom już czytłam, a zaczynam trzeci. To jest coś, podobna konstrukcja jak u Pullmana w Mrocznych Materiach, ale inaczej, napiszę więcej jak się obłożę lodem. Oraz śniegiem. Oraz bezeceństwem. Na przykład wielką ilością bezeceństwa.

2 komentarze:

  1. No więc albo poczytam albo nie bo wróciłam z gilem, szlem i w ogóle ale się zbieram. Film widziałam atramentowy natomiast mroczne materię uwielbiam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sie rozumie! nie ma gorszego niż gil przy czytaniu!

      Usuń